Zimowa sesja narzeczeńska Magdaleny i Kamila

Wiele par często zastanawia się nad tym czy warto zdecydować się na sesję fotograficzną zimą. Według mnie taka sesja jest bardzo klimatyczna i pełna uroku. Na pewno każdego zachwycają oszronione drzewa, płatki śniegu spadające na ubrania czy jeziora pokryte lodem. Natura w zimowej scenerii wspaniale prezentuje się na zdjęciach.

Sesja nad Zalewem Chańcza

Magda i Kamil zdecydowali się na zimową sesję nad zalewem Chańcza. Narzeczeni stworzyli cudowną atmosferę i nastrojowy klimat. Przede wszystkim zachowywali się naturalnie i spontanicznie. Czułe spojrzenia oraz całusy rozgrzały atmosferę. Przyszła Para Młoda pozwoliła sobie również na odrobinę szaleństwa. I właśnie taki luz i beztroska pozwalają stworzyć ciekawe fotografie.

Pomysł na sesję narzeczeńską

Fajnym pomysłem na urozmaicenie zimowej sesji są wszelkiego rodzaju rekwizyty. Podstawa to wybór ubrania. I tak naprawdę nie trzeba tu dużo kombinować. Zimą wystarczy ciepła czapka, wełniany szalik i duże rękawiczki, ciepły koc i już mamy ciekawe dodatki. Można też rozpalić ognisko, które nie tylko doda charakteru zdjęciom, ale także pozwoli się ogrzać podczas wykonywania sesji. Magda i Kamil skorzystali z tego pomysłu. Dodatkowo zabrali ze sobą termos z gorącą kawę, który okazał się kolejnym rekwizytem do zdjęć.

Sesja narzeczeńska zimą

Nie ukrywam, że zimowe sesje fotograficzne są sporym wyzwaniem, ale na pewno pozwalają stworzyć oryginalne zdjęcia. Takie fotografie możecie później wykorzystać jako pamiątkę dla rodziców lub umieścić na zaproszeniach ślubnych.
Wszystkich, którzy zastanawiają się nad zimową sesją zapraszam do współpracy. Możecie przeżyć ciekawą przygodę i zapewnić sobie pamiątkę do końca życia. Emocje i miła atmosfera gwarantowane 🙂

Zobacz inną sesję narzeczeńską, tym razem wykonaną w lecie Sesja narzeczeńska Marioli i Damiana